niedziela, 21 czerwca 2015

#2 lady in purple



Drogie Panie,

Szykując się na wieczorne wyjście, randkę, spotkanie ze znajomymi czy babski wieczór chcemy czuć się pięknie i kobieco - najszybszy sposób, który umożliwi nam metamorfozę choćby w drodze z pracy na imprezę i to w trzy minutki to... stara, dobra, klasyczna czerwień oczywiście ! Wyciągamy lusterko, pomadkę i voilà - jesteśmy gotowe na wszystko :) Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić alternatywę dla czerwieni - uwielbiany przeze mnie fiolet. Jest to połączenie spokoju koloru niebieskiego i energii czerwonego. Królewski, ekstrawagancki, tajemniczy, zmysłowy. Brzmi ciekawie? :) W zależności od tego z czym go zestawimy możemy stworzyć rockowy lub romantyczny look.




LADY IN PURPLE : Chcąc pokazać Wam mój pomysł na usta w fiolecie - które mają grać pierwsze skrzypce - zaprezentuję trzy makijaże, pierwszy bazowy to usta pomalowane błyszczykiem + oko w neutralnych kolorach z czarną grubą kreską i dodatkowymi rzęsami, przy drugim zastąpiłam błyszczyk fioletową pomadką, a przy trzecim dałam się odrobinę ponieść fantazji - dolne rzęsy wytuszowałam na fioletowo i dodałam trochę fioletowego cienia do powiek natomiast górną powiekę musnęłam brokatem;)






#makijaż wieczorowy nude  






#makijaż wieczorowy nude + fioletowe usta 





#makijaż wieczorowy z brokatową powieką i fioletowymi elementami


Brwi : Gel NYX + cień Inglot
Baza : KOBO
Korektor : Inglot
Podkład : Bourjois
Bronzer : Isadora
Rozświetlacz : Inglot + The Balm
Rzęsy : Czarny tusz Max Factor 
+ Fioletowy tusz NYX
+ rzęsy na pasku Ardell
Usta : Inglot <3


piątek, 19 czerwca 2015

#1 cappuccino z cynamonem na wieczorne wyjscie



Drogie Panie,

Makijaż, dla każdej z nas oznacza co innego. Dla jednych to codzienność bez której nie wyobrażają sobie wyjścia z domu, dla innych dodatek do eleganckiej sukni na specjalne okazje. Bez względu na to do której grupy się zaliczamy, jedno jest pewne - umiejętnie dobrany i wykonany potrafi zdziałać cuda! Podkreśla atuty, tuszuje niedoskonałości, upiększa i dodaje pewności siebie...
Coś co dla jednej z nas jest odważną propozycją jedynie na wielkie wyjście, dla kogoś innego okaże się makijażem idealnym na lunch z przyjaciółmi na mieście. Każda z nas ma inny typ urody, styl, gust czy charakter pracy, i warto o tym pamiętać, aby czuć się umalowane, a nie przemalowane :)

Makijaż jest dla mnie pasją, sztuką, zabawą. Chętnie podzielę się z Wami tym co kocham, bo moje kolorowe hobby, miłość, szczęście to te fajne rzeczy które mnożą się gdy się nimi dzielisz :)




 

...and don't forget about make-up :)


CAPPUCCINO Z CYNAMONEM, czyli przydymione oko w brązie z odrobiną złota na dolnej powiece.
Na deser usta w kolorze wiśniowym. Jak smakuje ?






Brwi : Gel NYX + cień Inglot
Baza : Sephora
Podkład : Revlon  + Bourjois
Bronzer : KOBO
Rozświetlacz : The Balm
Cienie : Sleek + Inglot
Rzęsy : Ardell
Usta : Pierre Rene